Najlepszy błyszczyk do ust

Najlepszy błyszczyk do ust

Wraca moda w stylu lat dziewięćdziesiątych, a wraz z nią trendy w makijażu – kolorowe cienie, kreski i oczywiście błyszczyk do ust. Jest absolutnym must have w każdej kobiecej torebce. To ulubiony kosmetyki kolorowy wielu kobiet, a efekty, jakie daje, sprawiają, że warto zainwestować w produkty kolorowe i transparentne, brokatowe oraz te powiększające usta.

 

1. Magia błyszczyków do ust
2. Nabłyszczaj
3. Kosmetyk uniwersalny
4. Makijaż na co dzień
5. Efekt skali

 

Magia błyszczyków do ust

Od najlepszych błyszczyków uginają się sklepowe półki i bardzo często można odnieść wrażenie, że jest to ten rodzaj dodatku, który warto mieć w różnych wariantach. Będą się różniły metodami aplikacji oraz kolorami i wykończeniem, ale z pewnością na pewno przyciągną uwagę do ust. Wybierając produkt idealny dla siebie, pewnie w pierwszej kolejności zwrócimy uwagę na odcień, ale warto również spojrzeć na jakość oraz właściwości. Liczy się przecież efekt, a niektóre kosmetyki dodają ustom nie tylko blasku, ale również objętości. W dużej mierze chodzi też o to, by błyszczyk do ust https://puderikrem.pl/pol_m_Makijaz_Usta_Blyszczyki-287.html pozostał na nich nieco dłużej niż tylko do pierwszego posiłku.

 

Nabłyszczaj!

Najlepsze błyszczyki do ust delikatnie się mienią (choć nie wszystkie) i podkreślają kolor warg, ewentualnie niewiele go zmieniają. Efekt sam w sobie jest subtelny. Producenci idą o kilka kroków dalej i proponują produkty, które powiększają nasze usta, pielęgnują, odżywiają, a także tworzą matowe wykończenie. Bez problemu można więc dopasować kosmetyk do okazji, preferencji, potrzeb. Dlatego właśnie w katalogu błyszczyków do ust pojawiają się stale nowe propozycje, które zdobywają serca kobiet na całym świecie i wiele z nich podkreśla, że jest to lepsze i bardziej uniwersalne niż pomadki.

 

Kosmetyk uniwersalny

Choć idea, jaka towarzych tym kosmetykom, jest oczywista, to oczekiwania kobiet są bardzo różne i szukają one produktów, które doskonale odpowiadają na potrzeby. Najczęściej wybierane są najlepsze błyszczyki do ust w odcieniach neutralnych, które podkreślą kolory szminki lub naturalną barwę, dodając jej delikatnego połysku. To idealne wykończenie, które sprawdza się na co dzień i przy wieczorowych kreacjach. Poza tym warto wybrać kosmetyk, który nawilża usta, chroni wrażliwą skórę przed szkodliwymi czynnikami, a także sprawia, że makijaż zyskuje niezwykle elegancki i subtelny charakter.

 

Makijaż na co dzień

Dobry błyszczyk do ust musi mieć odpowiedni skład, ponieważ to od zawartych substancji będzie zależała trwałość kosmetyku, efekt, jaki uzyskamy czy też ochrona delikatnej skóry. Dlatego właśnie w wielu wariantach znaleźć można składniki pielęgnacyjne oraz cenne olejki. Tak bogate kosmetyki będą doskonałe na lato i zimę. Wśród najważniejszych zalet należy wymienić właściwości regeneracyjne, wygładzające czy też chroniące przed utratą wilgoci. Zawarte witaminy i mikroelementy dodatkowo będą odżywiać skórę, a tym samym pozwolą wydobyć naturalne piękno. Bo błyszczyk do ust będzie się dobrze prezentować tylko na zdrowych i gładkich ustach.

 

Najlepszy błyszczyk do ust

 

Efekt skali

Wiele pań sięga po błyszczyki, które powiększają usta. W naturalny sposób można przykuć uwagę, a efekt z pewnością będzie zadowalający. No również najlepszy, najtańszy i najmniej inwazyjny sposób na chwilową zmianę wizerunku. Poza tym błyszczyk doskonale odpowiada na potrzeby współczesnych kobiet. Pozwala zrobić makijaż w tempie ekspresowym nawet bez lusterka, konturówki i całej otoczki, która czasem tylko zabiera czas.

The following two tabs change content below.
Nasza redakcja to społeczność ludzi dbających o zdrowie, urodę i dobre samopoczucie. Prezentujemy godne polecenia produkty i usługi oraz dzielimy się wiedzą dotyczącą sprawdzonych sposobów, które pomagają zachować zdrowie i urodę. Interesuje nas tematyka perfum, makijażu czy medycyny estetycznej. Uwielbiamy czytać książki, których recenzje publikujemy w rubryce Beauty Czytelnia oraz recenzować i informować o nowościach kosmetycznych.

Powiązane artykuły

Stosujesz kosmetyki kolagenowe? Różne rodzaje kolagenu w kosmetykach – który wybrać dla siebie?

Różne rodzaje kolagenu w kosmetykach – który wybrać dla siebie?

W obecnych czasach firmy kosmetyczne prześcigają się w produkcji coraz to nowszych i lepszych kosmetyków. Kosmetyki z kolagenem bardzo dobrze się sprzedają i z tego powodu na naszym rynku pojawia…

Więcej
Diamenty Beauty 2020 Willcare Group – dystrybutor koreańskich kosmetyków nagrodzony Diamentem Beauty 2020

Willcare Group – dystrybutor koreańskich kosmetyków nagrodzony Diamentem Beauty 2020

Jednym z największych dystrybutorów kosmetyków koreańskich na rynku europejskim jest firma Willcare Group. Każdego roku sprowadza ona również do Polski najnowsze perełki K-Beauty oraz podpowiada konsumentom, w jaki sposób czerpać…

Więcej

19 komentarzy na temat “Najlepszy błyszczyk do ust

  1. Nie przepadam za formułą błyszczyku. Klasyczny błyszczyk kojarzy mi się z klejem na ustach i brokatem, którego nie lubię. Wiem jednak, że współczesne błyszczyki ewoluują i dziś możemy kupić nawet coś, co nazywa się błyszczykiem matowym. Idealny błyszczyk dla mnie to taki, który subtelnie błyszczy, ma nienachalny kolor i nie skleja ust, ma lekką formułę ale jednocześnie jest względnie trwały. Dziś zdecydowanie bardziej niż błyszczyki wolę balsamy do ust. ☺

  2. Od blłyszczyków zdecydowanie wolę pomadki. Błyszczyki kupowałam dawno temu, ale teraz jakoś nie mogę się do nich przekonać 🙂

  3. Bardzo lubię błyszczyki, a zwłaszcza te które nie iskrzą się brokatem tylko dają delikatną poświatę błysku. Jestem ciekawa, ponieważ Autorka tekstu napisała, że niektóre błyszczyki dają efekt matowy, gdzie jakoś mi nie pasuje to do błyszczyków. Czy mogę prosić o jakiś przykład takiego kosmetyku?

  4. Wybór błyszczyków do ust jest ogromny. Ja najbardziej preferuje błyszczyki i pomadki w neutralnych kolorach. Wolę mocniejszy makijaż oczu,usta zostawiam lekko podkreślone.

  5. Bardzo lubię błyszczyki, używam ich częściej niż szminek. Lubię te z delikatnym kolorem. Są praktyczne, nie wymagają wielkiej precyzji w nakładaniu, łatwo poprawić usta w ciągu dnia. Na rynku wybór jest przeogromny więc każda może znaleźć coś dla ciebie.

  6. Ja tak średnio lubię błyszczyki ze względu na ich lepką warstwę, którą pozostawiają na ustach. Mało który błyszczyk tego nie robi. Zdecydowanie wolę matowe pomadki.

  7. Od lat nie używam błyszczyków. Nie wiem, ale jakoś bardziej wolę matowe pomadki. Efekt błyszczących ust w ogóle do mnie nie pasuje.

  8. Na co dzień używam głównie błyszczyków ale raczej w odcieniach naturalnych. Zawsze mam w torebce kilka i wybieram co mi pasuje do danej stylizacji.

  9. Na co dzień więcej używam błyszczyków i zawsze mam jakiś przy sobie. Dzięki odpowiednim składnikom dbają o ładny i zdrowy wygląd ust dodatkowo je upiększając. Szminki używam jak to się mówi od święta, na jakieś większe wyjścia.

  10. Jednym z moich ulubionych błyszczyków był błyszczyk marki Sephora, który podkreślał kolor ust (dopasowywał się swoim kolorem do koloru warg po zaaplikowaniu). Niestety go wycofali i później prawie każdy błyszczyk, który kupowałam okazywał się u mnie niewypałem. Trochę się zniechęciłam i rzadko używam tego typu kosmetyki.

    Oczywiście śledzę mimo wszystko nowinki kosmetyczne w tej kategorii i najbardziej interesują mnie te błyszczyki, które tworzą na ustach jakieś zaskakujące efekty. Najbardziej podobają mi się:
    -efekt lustra,
    -efekt ombre (najczęściej dwukolorowe błyszczyki),
    -efekt "wet look",
    -efekt opalizujący,
    -efekt holograficzny.
    Oglądam takie makijaże z podziwem, ale sama chyba nie mam na tyle odwagi aby gdzieś wypróbować takie "szaleństwa". Może kiedyś 🙂

  11. Ja mam bzika na punkcie błyszczyków i pomadek. Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu przynajmniej bez jednej z tych rzeczy. Zawsze gdy wyjdę na dwór to mam wrażenie że od razu mam suche usta.

      1. Ja nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez pomadki
        Gdy tylko wyjdę na Dwór przypominam sobie że muszę wysmarować usta bo od razu czuję że są spierzchnięte

  12. Mam kilka błyszczyków, ale raczej z celem by nawilżac niżeli badać im koloru. Zdecydowanie bardziej preferuje pomadki ochronne (np Laura Conti) choć mam nawet 2 pomadki (nudziaki) myślę, że na rynku jest tak szeroki wybór pod względem kolory, działań właściwości itd., że każda z nas znajdzie coś dla siebie 🙂

  13. Kiedyś i owszem używałam blyszczykow, ale moda modą a ja oddałam serce pomadkom matowym. W tym momencie w mojej kosmetyczce nawet jednego błyszczyku nie znajdziemy. Choć może powinnam to zmienić i taki jeden z dodatkowymi działaniami czyli ochroną i pielęgnacją ust by się przydał gdy brakuje czasu na konkretny make up 🤔.

  14. Jestem fankom raczej pomadek matowych, ale czasem też sięgam po błyszczyki. Preferuję te w jasnych odcieniach nude z maleńkimi drobinkami.


Dodaj odpowiedź

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, trustedcosmetics.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.