Konkurs — Polecany Kosmetyk na Wiosnę

Konkurs — Polecany Kosmetyk na Wiosnę

Dziś pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Choć ciepłe promienie słoneczne próbują już się do nas przecisnąć, to mróz jeszcze nie daje odczuć wiosennej atmosfery. Dlatego my, chcemy zaprosić do udziału w konkursie, który niczym topienie marzanny, będzie takim naszym rytuałem przywołującym wiosnę.

 

Jaki kosmetyk polecasz na wiosnę?

Lubimy pytać Was o zdanie. To nie badania marketingowe, ale Wy — nasze Ekspertki, które każdego dnia używają wielu preparatów do pielęgnacji i makijażu, chętnie podpowiadacie innym, jakie kosmetyki polecacie do wiosennej pielęgnacji.

Z pewnością masz swoje ulubione kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała na wiosnę. Na pewno inne perfumy wybierasz wiosną oraz sięgasz po inne kosmetyki do wiosennej pielęgnacji włosów. A wszystko dlatego, że zmienia się pogoda i zmieniają się też potrzeby naszej skóry i włosów.

Są takie kosmetyki, których konsystencja, skład, zapach i działanie oczarowują nas od pierwszego użycia. Bywają też takie, z którymi zaprzyjaźniamy się po kilku podejściach, aplikacjach. Czasem te kosmetyki, gadżety pielęgnacyjne czy perfumy kosztują milion monet, ale bywają też kosmetyczne hity, które kosztują kilkanaście złotych.

Tym razem nie dzielimy ich na kategorie. Po prostu zdradź nam, jaki jest Twój ulubiony wiosenny kosmetyk lub jakie są Twoje ulubione perfumy na wiosnę i dlaczego.

 

Weź udział w zabawie i wygraj nagrody!

Czekamy na Wasze ulubione i polecane wiosenne kosmetyki! Opisz w kilku zdaniach, za co lubisz dany kosmetyk, co sprawiło, że stał się on Twoim sprawdzonym i ulubionym wiosennym kosmetykiem. Nie zapomnij poinformować, jaki to produkt oraz jakiej firmy.

 

Zasady udziału w Konkursie "Polecany kosmetyk na wiosnę":

1. Przygotowaliśmy 10 zestawów kosmetyków, którymi nagrodzimy autorki najciekawszych wypowiedzi.
2. Jedna osoba może otrzymać kilka nagród.
3. Zadanie konkursowe polega na dokończeniu odpowiedzi na pytanie (i zamieszczeniu jej w komentarzu pod tym artykułem): "Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk na wiosnę i dlaczego?"
4. Jedna osoba może pozostawić maksymalnie 5 odpowiedzi
5. Na odpowiedzi czekamy do końca marca 2018.
6. Nagrodzimy 10 naszych zdaniem najciekawszych wypowiedzi.
7. Lista osób nagrodzonych pojawi się w komentarzu pod tym artykułem do 10 kwietnia 2018.
8. Autor oświadcza, że jest jedynym właścicielem swojej wypowiedzi.

 

 

Regulamin konkursu Polecany Kosmetyk na Wiosnę

Już teraz z niecierpliwością czekamy na polecane przez Ciebie kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała, kosmetyki do makijażu oraz perfumy polecane na wiosnę.

The following two tabs change content below.
Nasza redakcja to społeczność ludzi dbających o zdrowie, urodę i dobre samopoczucie. Prezentujemy godne polecenia produkty i usługi oraz dzielimy się wiedzą dotyczącą sprawdzonych sposobów, które pomagają zachować zdrowie i urodę. Interesuje nas tematyka perfum, makijażu czy medycyny estetycznej. Uwielbiamy czytać książki, których recenzje publikujemy w rubryce Beauty Czytelnia oraz recenzować i informować o nowościach kosmetycznych.

Powiązane artykuły

A Ty stosujesz olejki na trądzik? Oleje do cery trądzikowej

Oleje do cery trądzikowej

Zastanawiasz się, w jaki sposób za pomocą domowych sposobów pielęgnować skórę trądzikową? Do naturalnej pielęgnacji cery trądzikowej możesz użyć olejów. Które z nich warto wybrać?   Osoby z cerą tłustą…

Więcej
Kosmetyczny marzec 2018 Kosmetyczny marzec 2018 — lista marcowych wydarzeń beauty

Kosmetyczny marzec 2018 — lista marcowych wydarzeń beauty

Praca w redakcji kosmetycznej to częste wyjazdy na różnorodne imprezy kosmetyczne. Co działo się w marcu 2018 w branży urodowej i gdzie warto było się pojawić? Zapraszam na przegląd najciekawszych…

Więcej

54 komentarze na temat “Konkurs — Polecany Kosmetyk na Wiosnę

  1. Informujemy, że bo burzliwych naradach 10 upominków kosmetycznych trafia do:

    1. Granivery, za komentarz: Moim ulubionym kosmetykiem tej wiosny jest, jeżeli chodzi o pielęgnacje cery, NATURALNE MULTIWITAMINOWE PRZECIWZMARSZCZKOWE SERUM Z ROKIETNIKIEM firmy COSNATURE. Serum ma lekką konsystencję, doskonale się wchłania i pozostawia na skórze przyjemny naturalny zapach. Nie pozostawia w ogóle tłustej czy lepkiej warstwy. Nawilża i koi. Koloryt skóry jest wyrównany, a przebarwienia po nocy wydają się być mniej widoczne. Od razu czuć, że serum odżywia i nawilża skórę, ale czuć także, wyraźnie napięcie skóry twarzy. Skóra jest gładka i miękka w dotyku. Według mnie idealnie nadaje się pod makijaż. Stosowałam to serum samo, jak i z kremem. I równie dobrze się sprawował. Producent obiecuje, że serum nadaje się do każdego typu cery. Nie wiem, jak z innymi cerami, ale ja mam tłustą łojotokową cerę i u mnie serum spisało się wyśmienicie. Dodatkowym atutem serum jest zapach bardzo przyjemny, a z ziołowymi produktami to różnie bywa. Coś czuje, że naturalne multiwitaminowe przeciwzmarszczkowe serum z rokietnikiem jeszcze nie raz zawita w mojej pielęgnacji. Dla mnie to serum jest jednym z kandydatów na ulubieńca 2018.

    2. Silvio, za komentarz: Już w połowie lutego, tuż po zimowej sesji egzaminacyjnej rozpoczęłam spore przygotowania do nadchodzącej wiosny. Produkt, który zalazł się jako jeden z pierwszych pozycji na mojej liście życzeń to Matte Cream SPF 50 marki Clochee. Krem z filtrem jest podstawą pielęgnacji mojej bardzo reaktywnej i wrażliwej na promienie słoneczne cery z trądzikiem różowatym, dlatego postanowiłam tu o nim wspomnieć. Jedna pompka kremu wystarcza, aby nadać mojej skórze zmęczonej ciągłym byciem w ruchu, miejskim powietrzem i nieprzespanymi nocami- ogromnej porcji blasku i świeżości! Krem świetnie wyrównał koloryt mojej twarzy, jest bardzo wydajny i utrzymuje się spokojnie na czas pobytu na uczelni. Do tego nie zapycha porów i nie podrażnia skóry. Stosuję go na krem. Idealny dla wegan i wegetarian, zero glutenu, zero SLS, PEG i parabenów, składniki pochodzenia naturalnego- kupiły mnie w 100%! Zastępuje mi podkład i zaoszczędza bardzo dużo czasu każdego poranka. Pomaga mi "kwitnąć" na wiosnę oraz nadaje promienny wygląd, każdego nawet szarego dnia. Zachęcam wszystkie "zabiegane" kobietki rozpoczynać dzień z kremem Clochee – studentka drugiego roku Kosmetologii.

    3. Moniki, za komentarz: Sezon przedwiośnia, jak i wiosny nie bywa łaskawy dla mojej skóry. Jak już zapewne powtarzałam milion razy w pewnym wieku najlepszym sposobem, aby zatrzymać młodość, która kojarzy się z wiosną, jest odpowiednie nawilżenie. Testuję różne kosmetyki ze skrajnymi rezultatami, ale jest jeden kosmetyk, do którego wracam niczym bumerang i to właśnie on jest moim odkryciem i ulubieńcem. Moim ulubionym kosmetykiem na wiosnę jest Hydra Beauty Micro Serum od Chanel, a dlaczego? Ponieważ nigdy mnie nie zawodzi. W okresie tak wymagającym dla mojej skóry przynosi ukojenie, rozjaśnia i nadaje blasku cerze oraz widocznie odmładza, oraz idealnie nawilża. Z czystym sumieniem polecam ten kosmetyk, a dodatkowo delikatny zapach pozwala poczuć powiew świeżości i elegancji.

    4. Sylwii, za komentarz: Moja skóra budzi się po zimie do życia i potrzebuje motywacji do działania. I jest taki kosmetyk, który w moim przypadku działa cuda, odżywia, nawilża i wygładza i sprawia, że moja skóra jest jędrna i pełna energii, a zapach unosi się na ciele i w całym domu jeszcze przez długi czas. Ten kosmetyk króluje u mnie już długo i mogę polecić go z czystym sumieniem. Zobaczysz, jak zmieni się twoja skóra i twarz, nabierze nowego kolorytu, sprężystości a olejki w nim zawarte dogłębnie zregenerują skórę. Jedwabiście gładka skóra na wiosnę to podstawa. Teraz na pewno jesteś ciekawy co to za kosmetyk !!? No moje odkrycie roku 2017, a ten kosmetyk to peeling kawowy MARK face and body, który skradł moje serce, przez który odkryłam gładkość swojej skóry i który będzie mi towarzyszył do końca. To moja recepta na zdrowy wygląd i świeży start na wiosnę.

    5. Magdy, za komentarz: Najlepszy kosmetyk na wiosnę to Loreal Sugar Scrubs Peeling oczyszczający kiwi. Gdy na wiosnę wszystko się odradza, moja skóra dzięki temu peelingowi również wygląda 20 lat młodziej. Kiwi to bardzo smaczny owoc rośnie w ciepłym klimacie, dlatego gdy nakładam peeling na twarz, czuje się jak na rajskiej wyspie, gdzie jest cieplutko! Wiosna na mojej twarzy gwarantowana.

    6. Natalii, za komentarz: Mój ulubiony kosmetyk na wiosnę to Make Me Bio Lekki krem nawilżający SPF 25. Dlaczego? Bo nawilża, poprawia elastyczność skóry i chroni przed promieniowaniem UV, które już wiosną jest silne i należy pamiętać, by krem zawierał filtr i chronił naszą skórę. Ma bardzo lekką konsystencję i sprawdza się przy każdym typie skóry. Normalizuje wydzielanie sebum i zapobiega powstawaniu wyprysków, a także działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Co bardzo ważne chroni przed działaniem czynników zewnętrznych, a wiadomo, że smog nie jest dobry dla naszej cery. U mnie super się sprawdza, więc teraz polecam go koleżankom.

    7. Feerie, za komentarz: Wiosną zrzucamy ciepłą odzież, w odstawkę idą szaliki, czapki i rękawiczki. Sięgamy po lżejsze ubranie, lżej się malujemy i często sięgamy po lżejsze zapachy. Na wiosnę polecam perfumy o silnym zapachu konwalii – Jessica McClintock Jessica McClintock. To urokliwy, bardzo wiosenny zapach amerykańskiej marki, zdominowany przez białe kwiaty – konwalie i jaśmin. Zapach pełen uroku, bardzo kobiecy, bardzo trwały. Polecany przez kreatorkę na specjalne okazje typu np. ślub. Moim zdaniem na taką okazję nadaje się idealnie. Ma dodatkowo piękną butelkę o wyjątkowo klimatycznym i kobiecym designie. Zapach można kupić w cenie ok. 70,00 PLN za 50 ml.

    8. Joanny, za komentarz: Moim ulubionym i bezkonkurencyjnym kosmetykiem na wiosnę i nie tylko jest Profesjonalna Mikrodermabrazja od Marion Spa. Mała saszetka, która potrafi zdziałać cuda. Wiadomo, że po zimie nasza cera jest poszarzała, pozbawiona blasku i smutna… Potrzebuje porządnej dawki samych najlepszych składników odżywczych. Aby dostarczyć jej tego w 100% i cieszyć się efektem widocznym w mgnieniu oka, wystarczy sięgnąć właśnie po Profesjonalną Mikrodermabrazję od Marion Spa. Cały proces składa się z trzech etapów. 1 peeling – Peeling z mikrokryształkami diamentu oczyszcza skórę, usuwając z niej zrogowaciały naskórek, a przy tym poprawia ukrwienie twarzy. 2 serum – Serum nakładamy od razu po wykonaniu peelingu. Przyjemnie koi i łagodzi skórę, stabilizując poziom nawilżenia i poprawia elastyczność skóry. Na koniec 3 etap, czyli maska. Maska z zawartością kwasu hialuronowego działa nawilżająco i ujędrniająco na naszą cerę. Jedna saszetka, trzy etapy, które dają rewelacyjne efekty. Skóra jest odżywiona, nawilżona, oczyszczona, pełna blasku. Poprawia się jej koloryt, a drobne zmarszczki stają się mniej widoczne. Najlepszy kosmetyk na wiosnę!

    9. Mai, za komentarz: Wiosną pozwalam swojej skórze odpocząć, większość czasu spędzam bez makijażu więc kolejnym kosmetykiem, który polecam, jest rozświetlający roll-on pod oczy serum Vegetal marki Yves Rocher.
    Jego opakowanie jest bardzo poręczne, z łatwością można wycisnąć odpowiednią ilość kremu pod oczy.
    Ma ładny zapach i lekką konsystencję, która bardzo szybko się wchłania. Po kilku użyciach zauważyłam rozjaśnienie cieni. Krem ma również lekkie drobinki, które optycznie rozjaśniają sińce. Przy nakładaniu zimne kulki delikatnie masują skórę i ujędrniają ją, co pomaga poprawić jej wygląd. Można go stosować na dzień lub na noc.

    10. Magdad, za komentarz: Jest taki kosmetyk, który wiosną skradł moje serce,
    dlatego Body Boom jestem wdzięczna wielce,
    To miętowy peeling do ciała z kawą.
    Jego kryształki cukru w mig z martwym naskórkiem się rozprawią.
    Gdy skórę nim masuję i oczy zamykam,
    Czuję, jak w marzeniach cała się rozpływam.
    Pobudzający zapach mięty w powietrzu się roznosi,
    A moja skóra wciąż i wciąż o więcej prosi!
    Delikatną konsystencję rozprowadzam po swej skórze,
    Niech ta chwila trwa i trwa – jak najdłużej!
    Peeling miętowy BodyBoom wyzwala radość i energię do działania,
    Bez niego moje życie byłoby nie do wytrzymania.
    Jego zapach otula mnie zmysłowo,
    On jest wśród peelingów boskim Casanovą!
    Będę mu wierna i nie zdradzę nigdy,
    Taka w nim moc niezwykła i urok przedziwny!

    Na wasze adresy czekamy do 20 kwietnia 2018.

  2. Moim ulubionym i zarazem kosmetycznym hitem, jeżeli chodzi o pielęgnacje skóry dłoni jest Regenerujący krem do rąk Apple Stem Cells 30+ marki Biolonica. Polubiłam go już od pierwszego użycia. Z każdym kolejnym było już tylko lepiej i lepiej. Pachnie przepięknie wg mnie jest to zapach zielonego jabłuszka, ale w bardziej w subtelnym wydaniu. Krem wchłania się ekspresowo, nie pozostawia na dłoniach tłustej warstwy. Co jest dla mnie wielkim plusem. Nie ciepię, gdy kremy do rąk się wchłaniają powoli co mnie zawsze doprowadza do szału, zwłaszcza,że za chwilę mam coś odkręcić, albo gdzieś iść… Krem jest zatem idealny do codziennego stosowania. Dłonie po użyciu kremu są miękkie w dotyku, nawilżone, szorstkość skóry znika, skóra jest wyraźnie zregenerowana,a drobne podrażnienia złagodzone. Ten krem sprawdził się idealnie, gdy zadrapał mnie mój kot. Zadrapanie bardzo szybko się wygoiły. Rzadko mi się zdarza, tak zachwycić kremem do rąk, ale ten krem jest wyjątkowy, zupełnie inny niż wszystkie kremy, jakie do tej pory używałam.

  3. Moim ulubionym kosmetykiem tej wiosny jest jeżeli chodzi o pielęgnacje cery NATURALNE MULTIWITAMINOWE PRZECIWZMARSZCZKOWE SERUM Z ROKIETNIKIEM firmy COSNATURE. Serum ma lekką konsystencje, doskonale się wchłania i pozostawia na skórze przyjemny naturalny zapach. Nie pozostawia w ogóle tłustej czy lepkiej warstwy. Nawilża i koi. Koloryt skóry jest wyrównany, a przebarwienia po nocy wydają się być mniej widoczne. Od razu czuć, że serum odżywia i nawilża skórę, ale czuć także, wyraźnie napięcie skóry twarzy. Skóra jest gładka i miękka w dotyku.Według mnie idealnie nadaje się pod makijaż. Stosowałam to serum samo, jak i z kremem. I równie dobrze się sprawował. Producent obiecuje, że serum nadaje się do każdego typu cery. Nie wiem, jak z innymi cerami, ale ja mam tłustą łojotokową cerę i u mnie serum spisało się wyśmienicie. Dodatkowym atutem serum jest zapach bardzo przyjemny, a z ziołowymi produktami to różnie bywa. Coś czuje, że naturalne multiwitaminowe przeciwzmarszczkowe serum z rokietnikiem jeszcze nie raz zawita w mojej pielęgnacji. Dla mnie to serum jest jednym z kandydatów na ulubieńca 2018.

  4. Już w połowie lutego, tuż po zimowej sesji egzaminacyjnej rozpoczęłam spore przygotowania do nadchodzącej wiosny. Produkt, który zalazł się jako jeden z pierwszych pozycji na mojej liście życzeń to Matte Cream SPF 50 marki Clochee. Krem z filtrem jest podstawą pielęgnacji mojej bardzo reaktywnej i wrażliwej na promienie słoneczne cery z trądzikiem różowatym, dlatego postanowiłam tu o nim wspomnieć. Jedna pompka kremu wystarcza, aby nadać mojej skórze zmęczonej ciągłym byciem w ruchu, miejskim powietrzem i nieprzespanymi nocami- ogromnej porcji blasku i świeżości! Krem świetnie wyrównał koloryt mojej twarzy, jest bardzo wydajny i utrzymuje się spokojnie na czas pobytu na uczelni. Do tego nie zapycha porów i nie podrażnia skóry. Stosuję go na krem. Idealny dla wegan i wegetarian, zero glutenu, zero SLS, PEG i parabenów, składniki pochodzenia naturalnego- kupiły mnie w 100%! Zastępuje mi podkład i zaoszczędza bardzo dużo czasu każdego poranka. Pomaga mi "kwitnąć" na wiosnę oraz nadaje promienny wygląd, każdego nawet szarego dnia. Zachęcam wszystkie "zabiegane" kobietki rozpoczynać dzień z kremem Clochee – studentka drugiego roku Kosmetologii.


Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, trustedcosmetics.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.