Historia fryzjerstwa — przegląd trendów

Historia fryzjerstwa — przegląd trendów

Od samego początku ludzie każdej epoki wyróżniali się strojem, fryzurą czy makijażem. Na modę wpływa wiele różnych czynników między innymi rytuały pielęgnacyjne, dbałość o wygląd, rozwój ludzkiej świadomości czy potrzeba utrzymania higieny.  Wygląd zewnętrzny świadczy o pozycji, jaką dana osoba reprezentuje. O tym, co jest dla niej ważne. To właśnie image zazwyczaj mówi więcej niż słowa osoby reprezentującej dany styl.

 

Już w epoce lodowej (lodowcowej) z powodu bezpieczeństwa i dla wygody, ludzie skracali włosy narzędziami z kamienia. Końce przypalano oraz wiązano rzemieniami ze skór lub jelit zwierzęcych, a w miejscach, gdzie panował gorący klimat, nakładano glinę, by zapobiec poparzeniom.

W starożytności powstały "klasyki", z których do dzisiaj czerpie się inspiracje i do których często się powraca. Słynna fryzura "na pazia", która do dziś robi furorę, zachwycając różnymi nieco zmienionymi formami, powstała właśnie w starożytności. Egipcjanie zastosowali pierwszą lokówkę wykonaną z drewna do zrobienia loków za pomocą wody, a starożytni Grecy wymyślili lokówkę na gorąco, którą nazwano Kalamis – rozgrzana pałeczka z brązu. Jak wiadomo, w średniowieczu wszystko kręciło się wokół Boga, czy ktoś chciał, czy nie, trzeba było zerwać z wielobóstwem i wielbieniem samego siebie. Nastał czas cnót, a samo pokazywanie włosów było grzechem. Zakrywano je zatem czepcami, woalami czy chustami i pleciono w warkocze.

Około XV wieku zapanowała moda na wysokie czoła, które świadczyły wówczas o mądrości i szlachetnym pochodzeniu, dlatego usuwano włosy znad czoła i wyskubywano całkowicie brwi.

W epoce odrodzenia kobiety zapragnęły wolności! Zrzucano czepce, odkrywano dekolty. Podążano za zmysłowością. Najbardziej pożądany kolor włosów to blond, a we Francji powstało popularne na tamte czasy uczesanie, które wokół twarzy tworzyło kształt serca. Filo d’oro – pierwszy sposób utleniania (pojaśniania) włosów, tzw. wenecki. Włosy nasączano wodą morską i wystawiano na działanie promieni słonecznych, pamiętając jednocześnie, by zakrywać twarz i ciało. Opalenizna świadczyła zdecydowanie o gorszym pochodzeniu i klasie ubogiej. Firenzuola, renesansowy pisarz, pisał, że włosy powinny być faliste, długie, gęste, miękkie i puszyste. Koniecznie błyszczące i nienagannie ułożone. Czoło pogodne, cera jasna, brwi ciemne i najgęstsze w środku, a cienkie w kierunku nosa i uszu. Usta nie zbyt wąskie oraz nieduże i łagodnie "wykrojone". Za to w Anglii, za sprawą Elżbiety I zaczęto nosić rude włosy. W renesansie dominowały style: włoski i hiszpański.

W baroku królował styl francuski. To dwór we Francji wyznaczał trendy na całą ówczesną Europę. Rozwinęło się perukarstwo. Zły stan włosów i skóry głowy spowodowany był brakiem higieny, ludzie z wyższych sfer przestali o nią dbać, woleli zamaskować brzydki zapach perfumami, a wszy, choroby skórne, kołtuny czy pchły przykrywali peruką lub pudrowali mąką. Rokoko to istna groteska! Smród walczył z perfumami, każdej elegantce towarzyszyły wszy i inne ustrojstwa, a o higienie intymnej nikt nawet nie myślał. Początkowo panowała moda na upięcie à la Madame Pompadour, później pojawiła się pierwsza we fryzjerstwie asymetria – Lamballe, a na koniec fryzury stały się dwa razy większe od głowy właścicielki, tu przykładem dobrym jest Maria Antonina. W dalszym ciągu pudrowano włosy mąką, lecz jeszcze bardziej obficie niż wcześniej. W 1763 roku powstaje pierwsza Akademia Fryzjerska założona przez Dage’a i Lagrosa.

 

 

Rewolucja francuska zakończyła groteskowe i frywolne rokoko. Z impetem wpadł Napoleon, a z nim powrócono do dbania o higienę i zaczęto zwracać większą uwagę na pielęgnację nie tylko włosów, ale i ciała. Włosy myto na przykład samymi żółtkami. Stylizowano się na wzorce starożytne, królowały drobne wyraziste loczki, które ozdabiano perłami. Empire wrócił do kobiecości, a kobiety miały nosić się niczym Zosia z "Pana Tadeusza". Napoleon padł, nowe trendy zaczął narzucać Wiedeń. Biedermeier to styl ciężki i mieszczański. Fryzury stały się różnorodne i dobierane indywidualnie, cechowały się przedziałkami. Druga połowa XIX wieku to eklektyczny styl wiktoriański, powrócono do wzorców głównie greckich, a Francja prezentowała swoje style: drugie rokoko i drugi empire.

W roku 1907 Eugene Scheller opracował farbę chemiczną i przeprowadził pierwsze farbowanie na kolor blond. Swój produkt nazwał Aureole i od teraz każda kobieta chciała stać się blondynką! Później Scheller zmienił nazwę preparatu na L’Oreal i założył swoją własną firmę kosmetyczną. Od 1909 roku nastąpiła moda na krótkie fryzury. Słynna aktorka Ève Lavallière została krótko ostrzyżona przez naszego rodaka Antoniego Cierplikowskiego, który z kolei stał się uznanym stylistą. Chłopięca fryzura u kobiet wyglądała zalotnie i uroczo. Krótkie uczesanie nazwano garsonką (à la garçonne). W późniejszych latach rozpowszechniła się fryzura typu na pazia, wracając poniekąd do starożytnego Egiptu. Powstał też nowy styl – geometryczny, prosty i oszczędny – art déco. W latach trzydziestych styl chłopięcy się znudził i modna była kobiecość.

Lata czterdzieste to młodość i lekkość! Dziewczyna z sąsiedztwa: słodka i seksowna, a zarazem drapieżna, czyli nic innego, jak styl pin-up girl.

 

 

Lata pięćdziesiąte to czas Marylin Monroe, Rity Hayworth czy Audrey Hepburn i Grace Kelly. Fryzury pełne wdzięku i seksapilu. To właśnie wówczas powstał ideał kobiecej sylwetki – klepsydra.

Tapir, tapir, tapir i jeszcze więcej tapiru! Witajcie lata 60’te i ogrom objętości. Druga połowa lat sześćdziesiątych to z kolei styl "umyj i wysusz", czyli coś dla nowoczesnych i zabieganych kobiet, których wzorcem jest Mia Farrow w filmie "Dziecko Rosemary".

Nadchodzi kobieta sukcesu, a wraz z nią lata siedemdziesiąte i okulary muchy, fryzury w stylu China Doll. Modę dyktują gwiazdy muzyki i seriali. Królują fryzury rodem z "Aniołków Charliego". Powstaje dużo subkultur młodzieżowych, które mają swoje wzorce urodowe i modowe, czyli tacy min hipisi.

Lata osiemdziesiąte i ślubna fryzura Lady Di, staje się wzorem do naśladowania. Oprócz niej na ulicach można spotkać fryzury w stylu dyskotekowym. Króluje artystyczny nieład. Dawid Bowie i Madonna to ikony stylu, z których trzeba brać przykład. Rockowo-punkowy styl wychodzi na ulice, by sprzeciwić się przemocy, instytucji i wojsku. Młodzi poprzez swoje uczesania krzyczą: "jesteśmy inni".

Powoli zaczyna kreować się epoka tysiąca mód. W latach dziewięćdziesiątych królują pasemka, kolory i styl disco. Po 2000 roku formy i kolory fryzur to ciągłe nowości i eksperymenty.

 

 

Trendy lansują się co sezon. Artyści prześcigają się w swoich pomysłach i wykonaniach, technologia idzie do przodu. W 2017 roku trendy z wybiegów to powrót do naturalnych kolorów. Włosy mają być mocno cieniowane, w naturalnym nieładzie. Królują niesforne grzywki. Ma być prosto, bez zbędnej stylizacji.

 

Do przygotowania artykułu posłużyła książka "Nowoczesna Stylizacja" praca zbiorowa pod redakcją Zuzanny Sumirskiej, podręcznik do szkół o profilu fryzjerskim, wydawnictwo "Suzi".

The following two tabs change content below.
Sylwia
Przekazuję wiedzę zdobytą na różnych płaszczyznach życiowych. W sposób zrozumiały, jasny i czytelny, bez owijania w bawełnę. Prowadzę bloga www.matczysko.pl, gdzie piszę dla kobiet, o kobietach, dzieciach, mężczyznach, problemach, chorobach (także o tych, o których się nie mówi głośno). O życiu. Nie jestem perfekcjonistką i nie zamierzam nią być. Jestem tylko i aż człowiekiem, który popełnia błędy. Ważne natomiast jest, by potrafić się do nich przyznać. Ogromną radość sprawia mi uczenie się nowych rzeczy i przekazywanie wiedzy innym. Fryzjerem jestem od 11 lat, mam tytuł Technika Usług Fryzjerskich, kocham włosy i wszystko, co się z nimi wiąże. Jestem fanką kosmetyków wszelkich maści, lubię testować nowości i zagłębiać się w ich składy. Od dłuższego czasu staram się żyć w zgodzie z samym sobą, a ciało i umysł to moja świątynia, w której nie chcę widzieć niepotrzebnej chemii. Jestem matką, ale przede wszystkim kobietą!

Powiązane artykuły

A Ty jakiej szczoteczki używasz? Wybielanie zębów w domu. Jaką szczoteczkę wybrać?

Wybielanie zębów w domu. Jaką szczoteczkę wybrać?

Kto nie chciałby mieć śnieżnobiałych zębów? Aby wybielić zęby wcale nie trzeba mieć najdroższych szczoteczek i past do zębów z najwyższej półki. Domowymi sposobami możesz zmienić kolor swoich zębów nawet…

Więcej
8 Diament Beauty 2019 Top Coat No Wipe Slowianka Nails Trends nagrodzony Diamentem Beauty 2019

Top Coat No Wipe Slowianka Nails Trends nagrodzony Diamentem Beauty 2019

Top Coat No Wipe to preparat nawierzchniowy, który daje efekt mokrego paznokcia i utrzymuje się do 4 tygodni. Idealnie wykańcza każdą stylizację. A jego konsystencja sprawia, że preparat doskonale sprawdza…

Więcej

6 komentarzy na temat “Historia fryzjerstwa — przegląd trendów

  1. Ja od ok. 15 lat noszę długie proste włosy i mam w nosie wszelkie "trendy". Fryzura powinna być dopasowana do osoby, jej urody i stylu, do rodzaju włosów. Wiadomo, że dziś nie nosi się peruk (przynajmniej nie na co dzień), a narzędzia fryzjerskie są po prostu inne niż kiedyś, więc trudno fryzować włosy żelazkiem…. 🙂 Szkoda, że w artykule nie ma słowa o Maksymilianie Factorze, który do fryzjerstwa wniósł zdecydowanie więcej niż wspomniany Eugene Scheller.

    1. Nie do końca się z Tobą zgodzę, bo wspomniany przez Ciebie Maksymilian, wniósł owszem wiele, ale w bardziej w perukarstwo, a przede wszystkim w branżę kosmetyczną.


Dodaj odpowiedź

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, trustedcosmetics.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.