Promocje w Rossmannie 2017 – wybór redaktor kosmetycznej

Promocje w Rossmannie 2017 – wybór redaktor kosmetycznej

Już dziś rozpoczyna się kolejna tura promocji w Rossmannie, która odbija się szerokim echem wśród konsumentek. Podczas tygodnia promocji, kosmetyki kolorowe będzie można zakupić aż o 49% taniej! Daje nam to możliwość zarówno wypróbowania nowości, jak i uzupełnienia zapasów ukochanych kosmetyków, mając przy tym świadomość, że płacimy za nie znacznie mniej, niż zazwyczaj – która kobieta tego nie kocha?

 

Aby przygotować się dobrze do promocji (na której produkty znikają z półek w mgnieniu oka), polecam lekturę zarówno poprzednich artykułów z promocji, które były publikowane na łamach www.trustedcosmetics.pl, jak i poniższej listy. Nie chcę opisywać kilkukrotnie tych samych ulubieńców, dlatego skupiam się w niej na nowościach oraz na kosmetykach, które nie doczekały się jak dotąd mojej rekomendacji – a powinny!

A zatem oto moja osobista lista zakupów, z której można skorzystać od 20 kwietnia 2017.

Oczy

1. Lovely, kępki do rzęs w 3 długościach – ostatnio oszalałam na punkcie przyklejania kępek do rzęs zamiast rzęs na pasku. Dlaczego? Ponieważ wyglądają naturalnie i można je dopasować do kształtu oka, wybierając odpowiednią długość i ilość kępek tak, aby je powiększyć albo optycznie "wydłużyć". Te kępki ujęły mnie wygodą – w jednym opakowaniu mamy aż trzy długości, dzięki czemu nie musimy kupować trzech różnych kompletów w różnych długościach. Dobra jakość w bardzo niskiej cenie.

2. Maybelline, cienie do oczu the nudes oraz the blushed nudes – bardzo ciekawe cienie do oczu, które od dawna podbijają już rynek zachodni. Maybelline wyszedł naprzeciw trendom i zaczął produkować większe palety cieni, dzięki czemu wybór kolorystyczny i możliwości łączenia ze sobą kolorów dają naprawdę duże możliwości. Stonowane barwy będą pasować każdej kobiecie i ładnie się ze sobą łączyć. Mnie szczególnie podoba się paleta the Blushed Nudes, która zawiera piękne brązy oraz pastelowe róże.

3. Maybelline, tusz do rzęs Colossal – tusz, który naprawdę uwielbiam i służy mi od lat. Choć wielokrotnie testowałam inne produkty do rzęs, od czasu do czasu (szczególnie po jakimś nieudanym zakupie) wracam do niego skruszona. Piękny czarny kolor, trwałość i niska cena to główne zalety tego produktu. Polecam szczególnie paniom, które nie mogą się przekonać do tuszu z gumową szczoteczką, który obecnie dominuje w drogeriach.

4. Maybelline Zestaw do brwi / L’Oreal Brow Artist Genius kit – Maybelline to firma-córka należąca do wielkiego koncernu L’Oreal. Dlatego w szafach obu firm znajdziemy bardzo podobne produkty, a ich nowości również są wprowadzane na rynek w tym samym czasie. Tym razem obie marki wprowadziły na rynek zestawy do brwi, które wyglądają analogicznie. Pozwalają łatwo podkreślić i ujarzmić brwi tak, jak tylko nam się zamarzy. Produkt, który zawsze warto mieć w kosmetyczce.

5. L’Oreal Brow Artist, kredka do brwi – kolejna nowość, która szczególnie mnie zaciekawiła. Produkt do brwi w formie wygodnej kredki jumbo pozwala wyrysować kształt brwi nieco dokładniej, niż cienie oraz dorysować włoski tam, gdzie ich nam brakuje. Pracuje się z nim szybko i jest naprawdę wydajny. Polecam wszystkim zabieganym, mamom oraz na wszelkie wypadki, kiedy rano zaśpimy i musimy pięknie wyglądać w pięć minut.

6. L’Oreal SuperSlim Liner turkusowy – nadchodzi lato, czas zaszaleć z wizerunkiem! Mój patent na letni makijaż to kolorowa kreska na górnej powiece, której jestem wierna już od kilku sezonów. Tym razem w wykonaniu tego makijażu pozwoli mi cienki i bardzo poręczny eyeliner od L’Oreal – po raz pierwszy dostępny w kolorach nieba i morza.

 

Twarz

7. Wibo, star shine, paleta rozświetlaczy do twarzy – rozświetlacze Wibo są moim zdaniem najlepsze na świecie! Porównywałam je do wielu droższych marek i nie mają sobie równych w poziomie napigmentowania. Lśnią jak diamenty! Mam już kilka różnych rozświetlaczy tej firmy, dlatego zareagowałam wręcz ekstatycznie na wiadomość, że na rynek wchodzi kolejna paleta. Tym razem jest ona inspirowana najnowszymi trendami, gdzie rozświetlacz mieni się w różnych odcieniach, nawet fioletowym i niebieskim (tzw. Unicorn highlighter). Niedługo możecie spodziewać się artykułu na ten temat!

8. Wibo, pro contour Palette – marka Wibo wyraźnie czerpie garściami ze światowych trendów makijażowych. Paletka Pro contour zawiera odcienie jasne (do rozświetlenia) oraz ciemnobrązowe (do podkreślenia konturów twarzy), w wykończeniu kremowym oraz pudrowym. To uniwersalny produkt, który pozwala wykonać makijaż twarzy: konturowanie na sucho i mokro, przypudrowanie strefy T oraz pod oczami plus podkreślenie policzków różem w jednym. Biorąc pod uwagę atrakcyjną promocję – to dopiero oszczędność!

9. Maybelline, Master Camo, zestaw korektorów / L’Oreal Infallible paleta korektorów – ponownie para kosmetyków analogicznych od L’Oreal i Maybelline. W zależności od zasobności portfela możecie skusić się na którąkolwiek z nich. Paleta korektorów to naprawdę dobry pomysł dla osób, które borykają się z niedoskonałościami, cieniami pod oczami czy mają cerę naczynkową i skorą do rumienienia się. Odcień zielony pięknie zneutralizuje rumień czy naczynka, najjaśniejszy polecam nałożyć pod oczy pod zwykły korektor w płynie, aby zneutralizować zasinienia. Odcienie pasujące do koloru skóry pomogą przykryć niedoskonałości. Korektory mają kremową konsystencję, dlatego należy je koniecznie przypudrować.

10. Maybelline Fit Me! Podkład matujący – bardzo długo czekałam na ten podkład! Ponieważ obserwuję nowinki kosmetyczne również za granicą, znałam ten produkt już o jakiegoś czasu i naczytałam się o nim bardzo pozytywnych opinii. Teraz ten podkład wreszcie trafił do Polski! Wersja standardowa Fit Me! była zdecydowanie bardziej płynna, natomiast ten podkład specjalizuje się w zmatowieniu skóry.

11. Bourjois, Korektor Healthy Mix – doskonale kryjący korektor z serii, którą Polki wręcz pokochały. Jest niesamowicie lekki w stosunku do zapewnianej przez siebie pigmentacji – za co go uwielbiam! Jest idealny na co dzień, nie warzy się, nie roluje się w zmarszczkach i zapewnia wypoczęte, świeże spojrzenie – czego więcej można chcieć od tego produktu? Teraz dostępny w naprawdę atrakcyjnej cenie.

Usta

12. Lovely, K’Lips, pomadka i konturówka 2w1 – produkt wyraźnie wzorowany na słynnych szminkach Kylie Jenner. W opakowaniu za naprawdę rozsądną cenę mamy dwa produkty – matową pomadkę w płynie, która jest teraz największym hitem oraz idealnie dopasowaną konturówkę. Dzięki temu oszczędzamy czas i pieniądze, próbując dobrać konturówkę pasującą do szminki, Lovely zrobiło to już za nas! Szminki są w kolorach zbliżonych do naturalnej czerwieni ust, którą pięknie podbijają. Trwałość chwali wiele użytkowniczek internetu na forach oraz blogach. A za tak atrakcyjną cenę można zaopatrzyć się w kilka kolorów – po co się ograniczać?

13. Wibo, Holy Chic, paleta pomadek do ust /Maybelline, paleta do konturowania ust – jeżeli nie jesteś zwolenniczką matowych ust i wszędobylskie ostatnio matowe zastygające pomadki nie wzbudzają Twojej sympatii, mam dla Ciebie bardzo ciekawą alternatywę. Wibo, Maybelline oraz L’Oreal wypuściły niedawno palety pomadek do ust, dzięki którym będziesz miała kilka kolorów zawsze pod ręką. Pędzelek pomoże w precyzyjnym nałożeniu, a odcienie możesz wybierać w zależności od upodobań i nastroju. Możesz też użyć dwóch odcieni naraz, tworząc bardzo modne "ombre lips" albo po prostu wymieszać kilka odcieni i stworzyć swój, niepowtarzalny kolor!

14. Max Factor, Elixir Lip Liner, kredka do ust – wygodna i bardzo trwała konturówka do ust wysokiej jakości w dobrej cenie. Nie jest to standardowy "ołówek", dzięki czemu ta kredka jest wyjątkowo miękka, łatwo obrysować nią usta i ją naostrzyć. Kilka odcieni pozwala dobrać kredkę pod kolor ulubionej szminki.

A na jakie produkty Wy będziecie polować już w czwartek? Podzielcie się z nami koniecznie w komentarzach!

The following two tabs change content below.
Gabi
Osoba o wielu zainteresowaniach. Z wykształcenia – lingwistka i tłumaczka; z zawodu – manager w międzynarodowej korporacji z branży informatycznej. Jednak po pracy komputery i słowniki porzuca dla kredek, szminek, pudrów i świata kosmetyków. Już od dziecka podglądała mamę i ciocię przy ich makijażu i chciała wypróbować wszystko na sobie. Potem, jako nastolatka, przeglądała gazety w poszukiwaniu działów kosmetycznych; w poszukiwaniu idealnych kosmetycznych ulubieńców przetestowała dziesiątki marek, od tych najtańszych do wysokopółkowych. Gdy zaczęła pracować przy sesjach TFP dla rozwoju umiejętności oraz malować koleżanki i najbliższych na imprezy okolicznościowe, okazało się, że pasję można przekuć w zawód; pocztą pantoflową zgłaszały się kolejne osoby, które chciały wyglądać pięknie na okazję lub na co dzień; nauczyć się malować i dobierać kosmetyki; poznać tajniki świata kosmetycznego. Absolwentka kursu makijażu I stopnia powtarza, że najwięcej można nauczyć się poprzez praktykę oraz dzięki internetowi, gdzie stale śledzi makijażowe trendy i nowości od USA po Japonię. Drugą pasją, połączoną z wyuczonym zawodem, jest podróżowanie – w te bliższe oraz dalsze zakątki świata. Ukochanych miejsc ma wiele: Canet de Mar pod Barceloną, włoski Neapol oraz Wyspa Capri, majorkański Port de Soller, Pustynia Saharyjska oraz urokliwe Playa de La Arena na Teneryfie. Warunek jest jeden – musi być gorąco! Jednak świat kryje tyle pięknych zakątków, że stara się nie wracać dwa razy w to samo miejsce. Łącząc ze sobą oba hobby, w podróży zamiast pamiątek przywozi przyprawy, lokalne smakołyki oraz szuka kosmetyków, które są niedostępne w Polsce. Na stronie testuje dla Was kosmetyki, doradza, dla kogo będą odpowiednie oraz przygotowuje tutoriale makijażowe. Lubi makijaże naśladujące naturalne piękno, ale zdarza jej się również zaszaleć. Jeżeli szukacie makijażu lub chcecie nauczyć się malować, zaprasza Was również serdecznie na spotkanie w rodzinnej Bydgoszczy i najbliższych okolicach.

Powiązane artykuły

Poszukujemy kolejnych godnych polecenia Drogerii, Perfumerii i Mydlarni! Podsumowanie Plebiscytu Świątynia Kosmetyków — Moja Ulubiona Drogeria i Perfumeria!

Podsumowanie Plebiscytu Świątynia Kosmetyków — Moja Ulubiona Drogeria i Perfumeria!

Jesteśmy pod wrażeniem Waszego zaangażowania oraz oddanych głosów w zorganizowanym przez nas Plebiscycie pt. Świątynia kosmetyków — czyli Twoja Ulubiona Drogeria i Perfumeria! Do konkursu zgłoszono 42 Świątynie Kosmetyków, a…

Więcej
Poznajcie Ulubioną Perfumerię 2017 Perfumeria Sephora — Ulubioną Perfumerią Czytelników portalu TrustedCosmetics.pl

Perfumeria Sephora — Ulubioną Perfumerią Czytelników portalu TrustedCosmetics.pl

Sephora to najbardziej innowacyjne i inspirujące perfumerie w Polsce oraz największa sieć perfumerii na świecie. Obecnie ma ponad 2000 punktów sprzedaży w 33 krajach.   Pierwszy sklep Sephora powstał w…

Więcej

13 komentarzy na temat “Promocje w Rossmannie 2017 – wybór redaktor kosmetycznej

  1. A na kępki też była ta promocja? Ja ostatnio zamówiłam sobie na Ali takie 😉
    O tym podkładzie fit me czytałam pozytywy, jestem ciekawa w sumie go troszkę a i podkład Bourjois mnie interesuje 😉

  2. Na dłuższą metę K*Lips u mnie się nie sprawdził. Wysusza usta mocno. No ale to mat- pewnie dlatego.
    Nie widziałam tych kępek z Lovely muszę zobaczyć następnym razem jak będę w Rossmanie 🙂

  3. Z waszych propozycji kupiłam dzisiaj dwie rzeczy. Wibo, star shine, paleta rozświetlaczy do twarzy, tego nie znałam i drugi zestaw zestaw . Lovely, K’Lips, pomadka i konturówka 2w1. Bardzo je lubię.
    A oprócz tego masę rożnych kosmetyków 🙂

  4. Zdecydowanie (jak za każdym razem przy okazji tej promocji) podkład 123 Perfect Bourjois. Zawsze kupuję 2-3 sztuki, bo osobiście uważam, że wśród podkładów marek drogeryjnych ten zdecydowanie jest najlepszy. Do tego kolejna czarna kredka do oczu – najpewniej Rimmel, bo mi się ostatnio sprawdziła. A reszta zależy od nastroju i pomysłu na dany moment… 🙂

  5. Należę do tej grupy, która nie wybiera się na wyprzedaż 🙂 Wszystko, czego potrzebuję, to mam, a zapasów nie chcę robić. Jednak najbardziej zniechęcają mnie tłumy, dlatego wolę zapłacić nieco więcej, ale w spokoju sprawdzić kolor itp.

  6. Promocja ogólnie super, ale nie nakręcam się, nie idę, bo pewnie większość kosmetyków i tak przez inne palce przejdzie i bałagan będzie jak to bywa przy tej promocji. Z chęcią bym coś nowego do twarzy wzięła, ale nie mam pewności.


Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, trustedcosmetics.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.