Królewska pielęgnacja wprost z polskich łąk za sprawą ręcznie robionych kosmetyków marki Ajeden

Królewska pielęgnacja wprost z polskich łąk za sprawą ręcznie robionych kosmetyków marki Ajeden

Znalazłam kolejne naturalne cudeńka kosmetyczne! O tak! Z całą pewnością! Kuszą już samymi opakowaniami — proste, a jakże gustowne. Zachwycające i zgodne z naturą — po prostu zawinięte w szary papier i przewiązane sznurkiem. Produkty te naprawdę wyróżniają się wśród pozostałych znajdujących się w mojej toaletce — wyglądają inaczej i prezentują się bardzo elegancko. Jeśli już mowa o opakowaniach to intrygujące są też subtelne grafiki, które także kojarzą się bardzo naturalnie! A do tego poprzez te opakowania czuć urocze, naturalne zapachy ręcznie wytwarzanych kosmetyków… a skąd je wzięłam?

 

Szukałam, szukałam i znalazłam — rodzinną manufakturę mydła i miodu, w której w sielskim miejscu, gdzie czas płynie wolniej, w maleńkiej pracowni pieszczotliwie zwanej "kuchnią kosmetyczną" powstają tak fantastyczne produkty pielęgnacyjne. Twórcy niezwykłych kosmetyków zatapiają elementy natury w preparatach pielęgnacyjnych, czyniąc każdy kosmetyk wyjątkowym. W ich recepturach mieszczą się dary natury, zbierane na skraju Drawieńskiego Parku Narodowego. A są to rosnące z daleka od przemysłu zioła i rośliny zbierane z pobliskich łąk, warzywa z przydomowego ogródka, miód z własnej pasieki czy świeże mleko prosto od kóz.

Można by pomyśleć, że w dzisiejszym świecie bardzo rozwiniętego przemysłu kosmetycznego, to raczej niemożliwe, by znaleźć tak fascynujące produkty pielęgnacyjne tworzone z sercem i troską z naturalnych składników. I już sam ten fakt sprawił, że byłam naprawdę bardzo ciekawa tych kosmetyków pielęgnacyjnych. Miałam przyjemność poznać 5 produktów: cztery mydła oraz kwiatową sól do kąpieli.

 

 

Jako że uwielbiam kawę, ucieszyłam się, że mogę poznać mydło kawa z cynamonem marki Ajeden. Odważna woń dodaje energii i pobudza. Z całą pewnością jest to sprawka świeżo mielonych ziaren kawy, które połączono z podwójnym espresso oraz masłami: kokum, kakaowym i shea, jedwabiem i olejkiem z liści cynamonu. To mydło, które wspaniale oczyszcza naskórek z martwych komórek, za sprawą zmielonych cząsteczek ziaren kawy, a poprzez to pobudza krążenie krwi. Ale to nie wszystko, ponieważ po użyciu tego naturalnego mydła skóra pozostaje wygładzona, nawilżona, zrewitalizowana oraz udekorowana zdrowym kolorytem i miękka. A ponadto, jak wiadomo, kawa działa antycellulitowo. Kosmetyk doskonale sprawdza się teraz — gdy przygotowuję ciało na nadejście cieplejszych dni. A ponadto zapach… który dekoruje skórę i koi zmysły…

 

 

To peelingujące mydło kawowo-cynamonowe zawiera olej ze słodkich migdałów, olej kokosowy, nierafinowane masło shea, masło kakaowe, olej rycynowy, masło kokum, wodę, kawę espresso, zmielone ziarna kawy, całe ziarna kawy, olejek z liści cynamonu, jedwab, Titanium Dioxide, Benzyl Benzoate*, Cinnamal*, Eugenol*.
*potencjalne alergeny występujące w olejkach eterycznych.

 

 

Mydło Bobasek — zauroczyło mnie swoją nazwą. Domyślam się, że jest stworzone w taki sposób, by zapewnić troskliwą pielęgnację nawet najbardziej delikatnej skórze maluszków oraz osobom z wrażliwą, skłonną do alergii, problematyczną skórą. I rzeczywiście mydło nie zawiera barwników czy sztucznych zapachów i doskonale koi oraz pielęgnuje moją wrażliwą i skłonną do alergii skórę. Ten niezwykle delikatny kosmetyk fajnie się pieni. Naturalne mydło pielęgnacyjne w swojej recepturze łączy pełnotłuste mleko kozie oraz oleje: palmowy, kokosowy i rycynowy. Moja skóra po jego użyciu jest dopieszczona!

 

 

Miodowe mydło kusi zapachem miodu oraz wosku pszczelego. W jego składzie znalazłam oliwę z oliwek, kozie mleko, olej kokosowy, olej z otrąb ryżowych, nierafinowane masło shea, wosk pszczeli, olej palmowy, olej rycynowy oraz miód. Mydło pozostawia dobrze oczyszczoną i fantastycznie natłuszczoną skórę. Za sprawą zawartego w nim wosku pszczelego uzupełnia proteiny i lipidy w skórze, a w efekcie również przeciwdziała wysuszeniu. Po użyciu również tego mydła nie czułam uczucia ściągnięcia. Składniki, z których powstało mydło miodowe, łagodzą podrażnienia, regenerują skórę oraz pozostawiają ją odżywioną i wypielęgnowaną. Naskórek pozostaje jędrny, elastyczny i przyjemnie nawilżony. Już sam zapach relaksuje, przywodzi na myśl wypełnioną aromatami natury łąkę.

Nie wiem, czy wiecie, ale miód nie tylko odmładza skórę, ale także wspaniale ją pielęgnuje, usuwa wolne rodniki ze skóry, łagodzi podrażnienia oraz działa antybakteryjnie!

 

 

Mydło z pyłkiem pszczelim, zwanym także kwiatowym uzupełnia w skórze niezbędne do jej prawidłowej kondycji witaminy i mikroelementy. W recepturze produktu połączono wyjątkowe pielęgnacyjne właściwości oleju palmowego, koziego mleka, oleju kokosowego, pyłku pszczelego oraz oleju rycynowego. Subtelna piana o przyjemnym zapachu, delikatnie oczyszcza skórę — nawilża ją, odżywia i wygładza.

 

 

Na koniec zostawiłam sobie perełkę (choć nie wiem, czy umiałabym wybrać jeden, ulubiony kosmetyk tej marki), którą jest kwiatowa sól do kąpieli wzbogacona olejem ze słodkich migdałów, olejem jojoba i makadamia. Preparat znajduje się w przezroczystym opakowaniu — uroczo wygląda, a do tego wyczuwam w nim zapach mandarynki połączonej z bergamotką i lawendą. Po użyciu tej naturalnej, wypełnionej kwiatami soli do kąpieli skóra jest naprawdę dopieszczona — nawilżona i zrelaksowana.

 

 

Poza walorami pielęgnacyjnymi kosmetyk ten urzekł mnie swoimi właściwościami relaksacyjnymi — poprawia nastrój i koi zmysły oraz odpręża ciało i duszę! Przyjrzałam się również składnikom tego tej soli do kąpieli — w jej recepturze znalazłam: gruboziarnistą sól himalajską, sól Epsom, drobnoziarnistą sól himalajską, suszone kwiaty lawendy, jaśminu, olej ze słodkich migdałów, suszone płatki róży, koszyczki rumianku, naturalny olejek lawendowy, olej jojoba, zimnotłoczony olej makadamia, suszone kwiaty bzu czarnego, naturalne olejki: bergamotowy i mandarynkowy, witaminę E, Limonene*, Linalool*.

 

 

Jestem pod wrażeniem, że można jeszcze w dzisiejszych czasach tworzyć tak naturalne kosmetyki pielęgnacyjne.

Ręcznie robione kosmetyki pozbawione są polepszaczy zapachu i koloru — czyli całej niepotrzebnej chemii. Zapewniają wyjątkowe chwile pielęgnacji dla ciała i duszy i sprawiają (jeśli używa się ich regularnie), że można zapomnieć o dodatkowym nawilżaniu skóry — czyli znacznie skracają czas pielęgnacji!

 

 

Naturalne, ręcznie wytwarzane kosmetyki, które pielęgnują ciało i duszę można zakupić poprzez sklep internetowy: http://ajeden.pl/sklep/. Polecam! Ja na pewno będę obserwować firmę i poznawać kolejne produkty pielęgnacyjne tej marki! Te zaprezentowane przeze mnie w powyższym artykule produkty za swój wyrafinowany skład, fantastyczne działanie oraz cudowną pielęgnację ciała i umysłu trafiają na moją Listę Kosmetycznych Znakomitości.

The following two tabs change content below.
Renata Zielezinska
Redaktor kosmetyczna, pasjonatka branży beauty, copywritera, której misją jest poszukiwanie wyjątkowych i niezwykłych produktów oraz usług, które zapewniają troskliwą i niezwykłą pielęgnację. Recenzentka kosmetyków i usług spa, opiniotwórczyni i influencerka w branży urodowej. Tworzy własną Listę Kosmetycznych Znakomitości, jest pomysłodawczynią Plebiscytu Diamenty Beauty oraz wyzwań urodowych dla Czytelniczek. Autorka wielu tekstów o urodzie, zdrowiu, pielęgnacji, medycynie estetycznej i żywności. Z branżą urodową związana od 2007 roku, Ekspert Akademii Versum, doradza wielu firmom z branży beauty. Uwielbia zdobywać i doskonalić wiedzę, chętnie bierze udział szkoleniach, sympozjach i konferencjach, które wzbogacają ją w nowe wiadomości oraz są doskonałą okazją do nawiązywania nowych kontaktów.

Powiązane artykuły

Czy warto kupić serum ze śluzem ślimaka marki Mizon? Naprawcza ampułka z filtratem śluzu ślimaka koreańskiej marki Mizon — recenzja

Naprawcza ampułka z filtratem śluzu ślimaka koreańskiej marki Mizon — recenzja

Tak wiele mówi się o wyjątkowej jakości kosmetyków koreańskich, że postanowiliśmy w tym miesiącu bliżej je poznać. I to dosłownie, bo poza ich opisywaniem miałam przyjemność przez ostatni miesiąc testować…

Więcej
Recenzja preparatów do pielęgnacji i stylizacji brwi Naturalnie piękne brwi i wyraziste spojrzenie z henną i wypełniaczem marki Inveo

Naturalnie piękne brwi i wyraziste spojrzenie z henną i wypełniaczem marki Inveo

Marzysz o pięknych, gęstych i ciemnych brwiach, które będą stanowiły doskonałą oprawę do oczu, ale również sprawią, że Twoje spojrzenie stanie się bardziej wyraziste i zmysłowe? Mamy na to sposób!…

Więcej

11 komentarzy na temat “Królewska pielęgnacja wprost z polskich łąk za sprawą ręcznie robionych kosmetyków marki Ajeden

  1. Te mydełka wyglądają kusząco,aż mi się jeść zachciało 😀 Będę musiała je wypróbować,bo uwielbiam tak pięknie wyglądające kosmetyki 😀

  2. Posiadam w swoich zbiorach również ręcznie robione mydełko, o bajecznym zapachu żurawinowym.
    Myślę, że jest to coś niebanalnego, a zarazem prostego 🙂


Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, trustedcosmetics.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.