Czy porowatość włosów rzeczywiście wpływa na rodzaj pielęgnacji?

Czy porowatość włosów rzeczywiście wpływa na rodzaj pielęgnacji?

Porowatość włosów jest wysoce istotna w doborze preparatów potrzebnych nam w codziennej pielęgnacji. Włosy niskoporowate, których łuski są zbite, potrzebują zupełnie innych preparatów niż te wysokoporowate. Poza tym włosy o niskiej porowatości przy nieodpowiedniej pielęgnacji będą wyglądać o wiele ciężej, jeszcze trudniej też będzie je można okiełznać i ułożyć. Zaś te wysokoporowate potrzebują innych substancji, by je odżywić i głęboko nawilżyć.

 

Pielęgnacja włosów niskoporowatych

Są dosyć trudne w stylizacji, często wydają się oklapnięte, pozbawione objętości, a przy okazji łatwo je obciążyć nieodpowiednimi kosmetykami zarówno pielęgnacyjnymi, jak i tymi używanymi do stylizacji. Nie lubią się także z proteinami. Najczęściej stosowane proteiny to między innymi jedwab, keratyna czy kolagen. Włosy o niskiej porowatości po nałożeniu kosmetyków proteinowych często puszą się czy przesuszają. Często i jedno, i drugie. Oczywiście od każdej reguły zdarzają się wyjątki. W tym wypadku idealnymi kosmetykami są te o lekkiej konsystencji, które nie oblepią włosów. Lepiej unikać produktów, które w składzie mają sporo składników tworzących ochronne filmy (tzw. filmotwórcze). Częściej można sobie pozwolić na szampon oczyszczający, a produkty filmotwórcze stosować ewentualnie na same końce. W tym wypadku można zastosować bez obaw oleje: kokosowy, palmowy czy arganowy, a także masło shea.

 

Pielęgnacja włosów wysokoporowatych

W tym wypadku trzeba zadbać o wiele składników pielęgnacyjnych, w tym emolientów. Tworzą one na włośnie ochronny film, który uchroni je przed utratą wilgoci. Z kolei włosy wysokoporowate łatwo tracą wodę i potrzebują odpowiednich humektantów, które dostarczą ją do wnętrza włosa. Nie można zapomnieć o proteinach, które uzupełnią ubytki w łuskach. Humektanty to między innymi gliceryna czy kwas hialuronowy, aloes czy miód. Każdy humekant potrzebuje towarzystwa emolientu. Jak humektant "wejdzie" we włos, to emolient utrudni mu "wyjście". Emolienty wygładzają włosy i ułatwiają rozczesywanie ich, to między innymi parafina, sylikony czy woski. Przy wysokiej porowatości włosów warto zainwestować w oleje: z awokado, oliwę z oliwek, z pestek winogron, słodkich migdałów, orzechów laskowych, makadamia i (mój ulubiony) olej lniany. Włosy wysokoporowate kochają produkty bogate w dużo substancji odżywczych i naprawczych, różnego rodzaju maski, odżywki czy oleje śmiało można trzymać na włosach 2-3 godziny.

 

Pielęgnacja włosów średnioporowatych

Tutaj trzeba pamiętać o umiarkowaniu. Warto przyjrzeć się włosom i stwierdzić, w której części są bardziej, a w której mniej porowate. Dzięki temu łatwiej będzie wybrać odpowiednią pielęgnację. Często ciężko stwierdzić czy dany kosmetyk nam pasuje, czy nie. Dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość. W tym przypadku ważna jest obserwacja i dobór kosmetyków metodą "prób i błędów". Warto dostarczyć zarówno kosmetyków o konsystencji lekkiej, jak i tej treściwszej. Trzeba też pamiętać, żeby używając produktów filmotwórczych omijać skalp i pilnować, by nie powstał depozyt na włosach. Oleje takie jak arganowy, kokosowy czy słonecznikowy, a także masło shea mogą przydać się w pielęgnacji.

 

 

Przy wyborze kosmetyków musimy pamiętać także o zdrowym rozsądku. Bardzo łatwo jest przesadzić z ilością kosmetyków, a wiadomo, wszędzie potrzebna jest równowaga. Jeśli nie chcemy suchych włosów i tak zwanego siana, a także łamliwych i narażonych na uszkodzenia włosów – nie możemy przesadzić z proteinami. Jeśli w pomieszczeniu panuje wysoka wilgoć powietrza (czy też na dworze) uważajmy na nadmiar humektantów. Przy dużej wilgotności włos stanie się oklapnięty i zbyt obciążony. Jeśli zaś będzie za sucho, włos odda podwójnie swoją wodą, co spowoduje przesuszenie. Z kolei nadmiar emolientów obciąża włosy, stają się one matowe i nieprzyjemne w dotyku, a także spowoduje nadmierne przetłuszczanie. Jeśli przesadzimy w jedną z tych stron z nadmiarem, utworzy nam się depozyt. Wtedy powinniśmy umyć włosy szamponem oczyszczającym i zastosować odżywkę o jak najmniejszym składzie.

 

Jak Ty radzisz sobie z porowatością swoich włosów?

The following two tabs change content below.
Sylwia
Przekazuję wiedzę zdobytą na różnych płaszczyznach życiowych. W sposób zrozumiały, jasny i czytelny, bez owijania w bawełnę. Prowadzę bloga www.matczysko.pl, gdzie piszę dla kobiet, o kobietach, dzieciach, mężczyznach, problemach, chorobach (także o tych, o których się nie mówi głośno). O życiu. Nie jestem perfekcjonistką i nie zamierzam nią być. Jestem tylko i aż człowiekiem, który popełnia błędy. Ważne natomiast jest, by potrafić się do nich przyznać. Ogromną radość sprawia mi uczenie się nowych rzeczy i przekazywanie wiedzy innym. Fryzjerem jestem od 11 lat, mam tytuł Technika Usług Fryzjerskich, kocham włosy i wszystko, co się z nimi wiąże. Jestem fanką kosmetyków wszelkich maści, lubię testować nowości i zagłębiać się w ich składy. Od dłuższego czasu staram się żyć w zgodzie z samym sobą, a ciało i umysł to moja świątynia, w której nie chcę widzieć niepotrzebnej chemii. Jestem matką, ale przede wszystkim kobietą!

Powiązane artykuły

Słodycze w kosmetykach - pianki marshmallow Pianki marshmallow ukryte w kosmetykach i perfumach

Pianki marshmallow ukryte w kosmetykach i perfumach

Pianki marshmallow to słodycze w postaci miękkich i kolorowych pianek, które składają się z cukru, wody i żelatyny. Stosuje się je do zdobienia w cukiernictwie, są także chętnie pieczone nad…

Więcej
Czy warto kupić kosmetyki marki Huda Beauty? Kosmetyki Huda Beauty Desert Dusk – moje wrażenia

Kosmetyki Huda Beauty Desert Dusk – moje wrażenia

Huda Beauty to niewątpliwie kolejna marka zaliczana do grona selektywnych kosmetyków dla fanek makijażu oraz makijażystek. Sygnowana twarzą Hudy Kattan, znanej YouTuberki i influencerki, linia kosmetyków oraz akcesoriów stale się…

Więcej

2 komentarze na temat “Czy porowatość włosów rzeczywiście wpływa na rodzaj pielęgnacji?

  1. Jako włosomaniaczka dopasowuję pielęgnację swoich włosów do ich porowatości, ale nie zawsze się to sprawdza. Mam włosy o dwóch stopniach rozchylenia łuski i nie zawsze produkty im przypisane są w stanie poprawić wygląd włosów.


Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, trustedcosmetics.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.